Początek roku trudny dla małych, optymistyczny dla średnich i dużych

Początek roku trudny dla małych, optymistyczny dla średnich i dużych

Po ponad trzech tygodniach nowego roku już widać pewne rozwarstwienie w branży budowlanej. Dla małych firm budowlanych jest to kolejny jeszcze trudniejszy rok. Dla firm średnich i dużych jest to przełom, który pozwala optymistyczniej patrzeć w przyszłość.
Już po zakończonych niedawno targach Budma 2010 w Poznaniu widać, że uderzone zeszłorocznym kryzysem duże i średnie firmy budowlane zwarły szeregi i przystosowują się do nowej sytuacji. Postawiono na oszczędności strukturalne i zasobowe poszerzając krąg zainteresowań nawet o małe zlecenia indywidualne zwiększając jednocześnie wydatki na promocję firm w tym sektorze. Mniejszy popyt zmusił firmy średnie i duże do tworzenia nowych mechanizmów pozyskiwania klienta: udział w targach, wystawach, budowanie swojej pozycji w sieci internetowej, łączenie wspólnych sił na dużych inwestycjach.
Małe firmy pod tym względem wyglądają znacznie gorzej: 80% małych rodzinnych firm nie prowadzi żadnych kampanii reklamowych, 75% firm nie ma swojej strony www i nie buduje swojej tożsamości w sieci, aż 60% firm radziło sobie dobrze tylko w trakcie boomu budowlanego. U dużej części rodzinnych małych firm pokutuje przeświadczenie, że jedynym sposobem pozyskania klienta jest praca z polecenia i jeśli to nie działa to firma popada w kryzys. A rynek się zmienia: nowoczesne środki dostępu do informacji powodują że coraz więcej inwestorów woli usiąść przy komputerze i spokojnie poszukać sobie usługowej firmy budowlanej niż pytać i szukać " po ludziach". Im więcej o firmie dowie się inwestor na jej stronie www tym bardziej jest skłonny jej zaufać. Na tym portalu usiłujemy od początku przekonać zwłaszcza małe firmy, że ich również stać na promocje swojej w firmy i że przynosi to rezultaty znacznie lepsze niż "poczta pantoflowa".

To miedzy innymi z tych powodów o jakich wspomnieliśmy wyżej nastąpiło tak duże rozwarstwienie nastrojów w budownictwie indywidualnym: małe firmy mówią że jest coraz gorzej, a średnie i duże że wychodzą z zapaści zmiatając z rynku nawet małe zlecenia. Z naszych danych wyraźnie wynika, że mimo ostrej zimy inwestorzy nie próżnują i dalej szukają firm budowlanych mimo, że niektóre realizacje będą musiały poczekać do wiosny. Czyli gorzej ....nie dla wszystkich !

informacje o systemie

budowa strony www